Uroczystości 70. rocznicy likwidacji getta w Brzezinach

Przez dwa dni – 16 i 17 maja odbywały się uroczystości upamiętniające 70. rocznicę likwidacji getta w Brzezinach. Tegoroczne obchody, organizowane przez Muzeum Regionalne w Brzezinach pod honorowym patronatem Burmistrza Miasta Brzeziny, miały na celu przywrócenie pamięci o straszliwym losie tysięcy brzezinian żydowskiego pochodzenia, a jednocześnie przybliżenie dzisiejszym mieszkańcom piękna i wartości kultury żydowskiej.

70 lat temu hitlerowcy przymusowo wysiedlili z Brzezin ludność pochodzenia żydowskiego, która przed wojną stanowiła połowę mieszkańców naszego miasta. Dzieci i starców wywieziono do obozu zagłady w Chełmnie nad Nerem, a zdolnych do pracy do łódzkiego getta. Niewielu z poddanych eksterminacji mieszkańców Brzezin przeżyło. Ale po 70 latach oni sami lub ich potomkowie odwiedzili Brzeziny z okazji uroczystości związanych z likwidacją brzezińskiego getta. Mimo atrakcji przygotowanych przez Muzeum Regionalne, brzezinianie niezbyt licznie wzięli udział w tych obchodach, choć jak wskazywał dyrektor Paweł Zybała – celem uroczystości oprócz upamiętnienia wydarzeń sprzed 70 lat było także umożliwienie spotkania obecnych mieszkańców Brzezin z potomkami ludności żydowskiej zamieszkującej nasze miasto przed wojną. A potomkowie ci przybyli m.in. z Izraela, Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Belgii i Francji. „To dla nas wielkie wyróżnienie, że państwo przyjechaliście do Brzezin z całego świata” – mówił na wstępie uroczystości dyrektor Muzeum Regionalnego Paweł Zybała. – „Musimy bowiem wspólnie pamiętać o mieszkańcach Brzezin żydowskich, polskich, niemieckich, rosyjskich, którzy potrafili stworzyć wspaniałe wielokulturowe miasto”. „Cieszymy się bardzo, że przyjechaliście tak licznie z całego świata, by uczcić ten ważny i trudny czas w Brzezinach i umocnić pamięć o mieszkańcach miasta, których już nie ma, ale którzy stanowili niegdyś ważną i integralną jego część” – mówił następnie burmistrz Marcin Pluta. „Jestem świadkiem przemiany naszego miasta, gdyż wcześniej niewiele mówiono o relacjach polsko-żydowskich mimo wspólnego, dużego bagażu historyczno-kulturowego” – oceniał burmistrz. „Nie możemy zapominać zarówno o tej wspólnej dobrej, jak i złej historii, która miała miejsce w Brzezinach 70 lat temu” – wskazywał Marcin Pluta. „Ta tragiczna rocznica jest jednak pomostem, aby budować przyszłość, jesteśmy dla was otwarci” – mówił burmistrz Brzezin. Za to przyjęcie władzom miasta i organizatorom uroczystości podziękowali potomkowie dawnych brzezinian, a jeden z najstarszych gości, urodzony jeszcze w Brzezinach, przewodniczący stowarzyszenia brzezińskich Żydów w USA, wręczył burmistrzowi wydaną w ostatnich miesiącach angielską wersję napisanej w latach sześćdziesiątych w języku jidysz „Księgi pamięci Żydów brzezińskich”.

Cykl wykładów, prelekcji i występów artystycznych poświęconych historii brzezińskich Żydów rozpoczął się od projekcji filmu „Widziałem zagładę brzezińskiego sztetla” przygotowanego przez Muzeum Regionalne w Brzezinach, który opowiadał  o obozie zagłady w Chełmnie nad Nerem. Następnie odbyła się prelekcja Adama Sitarka – pracownika Instytutu Pamięci Narodowej na temat zagłady Żydów w Łódzkiem, ze szczególnym uwzględnieniem losów brzezińskich Żydów. Kolejnym mówcą był Jakub Czupryński z Krakowa, który opowiadał o spuściźnie brzezińskich Żydów, m.in. prezentując liczne dokumenty historyczne.

W przerwie występów Muzeum Regionalne w Brzezinach zaserwowało niecodzienny poczęstunek – m.in. cieszący się wielkim powodzeniem chleb prosto z pieca własnego wypieku i podpłomyki. 

Następnie zgromadzeni w muzealnym ogrodzie goście mieli możliwość obejrzenia spektaklu przygotowanego według wspomnień Heleny Dymant- Klingbeil. Uczniowie liceum, opierając się na zapiskach z pamiętnika młodej żydówki mieszkającej przed wojną w Brzezinach, przygotowali przedstawienie ukazujące dramatyczne wydarzenia sprzed 70 lat. Helena Dymant- Klingbeil jako jedna z nielicznej grupy brzezińskich Żydów przeżyła brzezińskie i łódzkie getto, a później obóz koncentracyjny, by dać świadectwo koszmarowi holokaustu. Na scenie wystąpił także Jakub Pawlak, laureat tegorocznego festiwalu piosenki aktorskiej we Wrocławiu. Młody akordeonista i śpiewak, zainspirowany poezją brzezińskiego Żyda Lutka Abramowicza, przedstawił interpretację kilku jego wierszy. Wystąpiła także Kamila Pabin z Brzezin, wykonując m.in. pieśń o Bet-lehem. Zwieńczeniem pierwszego dnia obchodów 70. rocznicy likwidacji getta w Brzezinach była modlitwa ekumeniczna na cmentarzu żydowskim celebrowana przez Michaela Schudricha – naczelnego rabina Polski, Symchę Kellera – przewodniczącego gminy żydowskiej w Łodzi oraz ks. kanonika Bogumiła Walczaka – proboszcza parafii rzymskokatolickiej pw. Podwyższenia św. Krzyża w Brzezinach. „Jesteśmy tutaj, na cmentarzu żydowskim, aby pamiętać. W judaizmie bardzo ważną sprawą jest pamiętać. Pamiętać, jak było dobrze. Mamy też obowiązek pamiętać, jak było źle. Zawsze pamiętać, że mimo złych czasów, ludzie mieli wybór. My, którzy żyjemy w bardzo dobrych czasach – również mamy wybór. Zawsze powinniśmy wybierać dobro. To jest najważniejsza rzecz, której uczymy młodzież. Myślę, że młodzież, która jest tutaj z nami, zawsze będzie wybierać dobro” – powiedział Michael Szudrich, naczelny rabin Polski, rozpoczynając modlitwy: Psalm 130, modlitwę za zmarłych oraz kadisz. „Wysłuchaj naszych modlitw, jakie zanosimy za naród żydowski, który – ze względu na swoich przodków – jest Tobie nadal bardzo drogi. Wzbudzaj w nim nieustannie coraz żywsze pragnienie zgłębiania Twojej prawdy i Twojej miłości. Wspomagaj go, by zabiegając o pokój i sprawiedliwość, mógł objawiać światu moc Twojego błogosławieństwa. Wspieraj go, aby doznawał szacunku i miłości ze strony tych, którzy jeszcze nie rozumieją wielkości doznanych przez niego cierpień oraz tych, którzy solidarnie, w poczuciu wzajemnej troski, wspólnie odczuwają ból zadanych mu ran. Pamiętaj o nowych pokoleniach, o młodzieży i dzieciach, aby niezmiennie wierne Tobie trwały w tym, co stanowi szczególną tajemnicę ich powołania. Umocnij wszystkie pokolenia, aby dzięki ich świadectwu wszyscy pojęli, że Twój zbawczy zamiar rozciąga się na całą ludzkość i że Ty, Boże, jesteś dla wszystkich narodów początkiem i ostatecznym celem” – mówił ks. kanonik Bogumił Walczak. Modlitwa ekumeniczna zakończyła się złożeniem zapalonego znicza na symbolicznym pomniku oraz ustawieniem kamieni, według zwyczaju czczenia pamięci o zmarłych praktykowanego w judaizmie.

W czwartek 17 maja odbyły się natomiast warsztaty plastyczne dla dzieci i otwarcie trzech ekspozycji poświęconych kulturze Żydów polskich w Muzeum Regionalnym (piszemy o nich w osobnych artykułach – red.) oraz prezentacja wirtualnego modelu brzezińskiej synagogi, którą przygotował architekt dr Rafał Szrajber. Cenne okazały się tu wskazówki najstarszych gości uroczystości, ponieważ nie zachowały się żadne dokumenty ukazujące wnętrze budynku.

Popołudniowe obchody 70. rocznicy likwidacji getta w Brzezinach rozpoczęła Monika Leszczyńska – choreografka, zapraszając na warsztaty tańca żydowskiego. Uczestnicy obchodów mieli możliwość poznania podstawowych kroków kilku najbardziej popularnych tańców żydowskich. Z programem żydowskim wystąpił również zespół „Brzezinianki”. Uczestnicy studia piosenki działającego przy Domu Kultury w Przestrzeni zaprosili na koncert pieśni związanych z obchodami 70. rocznicy likwidacji getta. Wystąpili: Aleksandra Jagielska, Anna Bykowska, Justyna Frydrych, Magdalena Fijałkowska, Emilia Dziubek, Stanisław Grzelak, Monika Polewczak, Kacper Zieliński oraz Klaudia Głowacka, Ola Klimczak, Weronika Dziubek, Krystian Machoń, Martyna Malesa i Justyna Stachlewska. Obchody 70. rocznicy likwidacji getta w Brzezinach zakończył koncert tradycyjnych pieśni żydowskich w wykonaniu zespołu klezmerskiego Urszuli Makosz. W dwudniowych obchodach oprócz mieszkańców Brzezin uczestniczyła także ok. 40-osobowa grupa Żydów z Francji, Belgii, Szwajcarii, Izraela, USA i Wielkiej Brytanii. Była wśród nich także urodzona w Brzezinach w 1907 roku Chuma Albert.

 

g.k., TOM