pion1 z.jpg

W spisanej przez starostę brzezińskiego Tadeusza Reindla Historii miasta Brzeziny znajdziemy ciekawą informację odsłaniającą genezę wielkiej popularności Brzezin wśród Żydów. Otóż „pod koniec XIX wieku, w czasach pogromów Żydów w Rosji, osiedlił się w Brzezinach Aron Lechtreiger z Kiszyniowa, zupełnie biedny i zrujnowany przez pogromców. Jako (…) znający dobrze Rosję i jej stosunki handlowe, zamówił u krawców mały obstalunek ubrań i wysłał do Rosji. Spieniężywszy ten pierwszy transport, widocznie z dużym zarobkiem, zamówił drugi, już większy. Wyrób i handel gotowymi ubiorami zaczął rozwijać się szybko. Zjeżdżali tu kupcy z całej Rosji, Syberii, Kaukazu, Odessy, Rostowa nad Donem. Przyjeżdżali nawet kupcy z Port-Artura.”

 

Taka była geneza „Miasta Krawców”, które rozwijało się dynamicznie do 1914 roku, osiągając rekordową liczebność - 17 500 mieszkańców. W miejsce drewnianych zabudowań powstały piękne kamienice, część Brzezin skanalizowano, urządzono stację telefoniczną i poczyniono odpowiednie starania o połączenie Brzezin z Łodzią i Koluszkami kolejką podjazdową-elektryczną. Przedsiębiorstwo „Gerlicz i Ska” uzyskało nawet koncesję, dokonało pomiarów i sporządzono plany. Niestety – wybuch pierwszej wojny światowej przerwał ten dynamiczny rozwój. Co prawda w okresie międzywojennym wciąż szyto w Brzezinach ubrania, jednak nigdy na taką skalę jak na początku XX wieku.  Mimo to Brzeziny w przededniu września 1939 r. były dość ludnym miastem (ponad 13 000 mieszkańców), w którym trzy nacje: Polacy, Żydzi i Niemcy, tworzyły  ciekawą, pełna potencjału społeczność z niezłymi perspektywami rozwoju. II wojna światowa przyniosła ostateczną zagładę wielonarodowościowym Brzezinom.

 

W brzezińskim muzeum zwiedzający mogą zobaczyć m.in. jedną największych w Polsce kolekcję żelazek na węgiel drzewny, duszę, paliwo płynne i gaz, maszyn krawieckich marki Singer oraz archiwalne zdjęcia ilustrujące barwne życie wielonarodowościowego „Miasta Krawców”. Szczególne miejsce w ekspozycji zajmuje pieczołowicie odtworzony warsztat krawiecki z lat międzywojennych. Podstawą rekonstrukcji był reportaż Konrada Wrzosa z 1932 r. „Kryzys w krawiectwie Brzezin", który ukazał się w książce „Oko w oko z kryzysem" (wyd. I 1934 r., wyd. II 1985).  Realia pracy i życia brzezińskich krawców zwiedzającym przybliża nagranie tegoż reportażu w wykonaniu Zbigniewa Zamachowskiego.

 

Na zdjęciu:  Warsztat  chałupniczy majstra Józefa Urbańskiego,  ok. 1937 r.

 

55.jpg